Czego potrzebuje nasza pociecha

Mama małego Kacperka już od miesiąca zastanawiała się co kupić mu na jego urodziny. Sprawa nie jest prosta, bo sklepy oferują niezliczoną ilość towarów i wszelkich usług. Czas upływa bardzo szybko, święto małego brzdąca nadchodzi, jest tuż, tuż, a jego mama w dalszym ciągu nie jest w stanie zdecydować się, jakim prezentem uczcić ten wyjątkowy dzień. Kobieta nie chciałaby dokonać zakupu czegoś, co tak naprawdę nie przyda się jej synkowi, a co on po paru dniach rzuci w kąt i zapomni, że w ogóle kiedyś istniało, jak to się stało z górą wcześniej zakupionych czy danych mu w prezencie na urodziny albo inne okazji zabawek. Przeglądając oferty natrafiła na słyszane już wcześniej przez nią hasło gry edukacyjne. Tym razem zatrzymała się nad nim dłużej. Pomyślała, że jedna z takich gier będzie doskonałym prezentem dla jej dziecka. Bo przecież taka zabawka rozbudzi w małym Kacperku wyobraźnię, która jest dla dziecka taka ważna. Kobieta wie, że chłopiec nie lubi się uczyć, zwiesza nos na kwintę i obraża się, a taka gra załatwiłaby za jednym zamachem dwa problemy. Kacperek na pewno ucieszy się z jakiejś kolorowej i wielofunkcyjnej zabawki, a jeśli przy okazji beztroskich figli czegoś się nauczy, tym lepiej dla niego.

You can leave a response, or trackback from your own site.